• Paulina Skorupa

Oscary 2020 - przegląd sukienek

Oglądając wszelkie gale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że warto na nie chodzić. Pewnie, że musisz być na ostrej diecie i jedziesz do teatru Kodaka około czterech godzin. Ale jaka to pamiątka, ty w pięknej sukience na czerwonym dywanie. Pisałabym się na to bez dwóch zdań.


Jeśli śledzisz mnie na instagramie, to pewnie widziałaś komentarze w stories, ale dziś zgodnie z zapowiedzią bardzo subiektywny przegląd kreacji.


1. Absolutny numer jeden to dla mnie sukienka stworzona przez Ralpha Laurena dla Janelle Monáe. Aby ją uszyć użyto 160 tysięcy kryształków Swarovskiego. I jeśli myślisz, że rzemieślnictwo to przeżytek, to wiedz że trwało ok. 600 aby ją ręcznie wyszyć. Jak dla mnie jest piękna i elegancka, ale jeszcze posiada tą tajemniczość i elegancję, która przywodzi na myśl filmy i stary hollywoodzki czar. Naprawdę wyjątkowa.

Janelle Monáe / Custom Ralph Lauren

2. To również mój faworyt, jest tak dostojna a jednocześnie lekka i zwiewna, że tak właśnie wyobrażam sobie bohaterki czasów okrągłego stołu. Nie trzeba dodać, że oprócz koloru widać tu mistrzowskie wykonanie, pięknie drapowanie i jakość materiału. Nie jest to oscarowy look, ale sukienka z after party, organizowanej przez Vanity Fair.


Zoe Deutch / Valentino Haute Couture

3. Nie wiem dlaczego tak wyszło, ale najbardziej podobają mi się suknie inspirowane historią. Albo całkiem niedawną, albo bardziej odległymi czasami. Ta inspirowana egiptem suknia, składa się z dwóch części, bardzo stylowo i oryginalnie.

Kerry Washington

4. Kto by pomyślał, że aksamit może być sexy? Elegancki, ciepły, sztywny pewnie tak, ale nie sexy. Zwyczajnie nie mogłam się napatrzeć na tą suknię. Jest w niej coś takiego, że wydaje się że Freida Pinto stanowi z nią jedną całość.

5. Saoirse Ronan tworzy tutaj zupełnie nową jakość. Suknia wbrew pozorom jest bardzo ryzykowna, jeśli chodzi o kolorystykę i fason. Ale tutaj mamy do czynienia z idealną równowagą dodatków i ozdób. Na piątkę jak dla mnie.

Saoirse Ronan / Gucci

6. Ale Gala Oscarów to nie tylko festiwal pięknych sukien. Wpadki się zdarzają i aż trudno uwierzyć, że przy takim nakładzie pracy i pieniędzy, mogło pójść tak źle. A jednak..


Trudno zgadnąć o co w tej sukience chodzi, miało być odważnie i elegancko, a wyszło ciężko i nudno. Będzie lepiej następnym razem.


Olivia Colman / Stella Mccartney

7. Kristen Wiig - Nie wiem co się tu stało, może po prostu potrzebowała prasy? To przykład ryzyka, który się nie opłacił. Ta sukienka ma jednak jedną zaletę, nie pogniotła się.

Kristen Wiig / Valentino

8. Wczesna Madonna, lata osiemdziesiąte, trudno dokładnie określić, ale nic tu nie pasuje. Ani ugrzeczniona fryzura w stylu Alexis z Dynastii, ani body z golfem i falbaniasta spódnica. Nie o takie lata osiemdziesiąte walczyłam.

Gal Gadot / Givenchy

9. Można podziwiać ten zdecydowany kolor, ale fason jest trochę dziwny. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że może lepiej wyglądałby na kimś wyższym. Nie podoba mi się.

Maya Rudolph / Valentino

#oscars #oscary #2020 #actors #nagrody #valentino #stellamccartney #kristenwiig #freidapinto #przegląd #galgadot #oliviacollman #Saoirseronan #zoedeutch #kerrywashigton #jannellemonae #givenchy #gucci #haute #couture #gala

13 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie